Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 25 2019

terazjestlato
11:57

Uciekajmy, mamy jakieś pieniądze, znajdźmy jakiś motel, kupmy odgrzewaną pizzę z mikrofali i frytki, a przede wszystkim dwie butelki wina, i wejdźmy do wanny, umyję cię, scałuję z ciebie wszystko, umyję cię, wytrę ręcznikiem, położę do łóżka, i zacznę całować, i mówić ci, opowiadać cały świat. 

— Jakub Żulczyk - Zrób mi jakąś krzywdę czyli wszystkie gry wideo są o miłości
terazjestlato
11:51
5223 4472
- przydział -
Zukav Gary, Francis Linda - "Serce duszy. Świadomość emocjonalna."
Reposted fromstonerr stonerr viainto-black into-black

May 24 2019

terazjestlato
23:48
9215 e6ad 500
Reposted from4777727772 4777727772 viainsanedreamer insanedreamer
terazjestlato
23:47
5350 0d77 500
Reposted fromRynn Rynn viainsanedreamer insanedreamer
23:45
7576 2ecb 500
Reposted fromkniepuder kniepuder viainsanedreamer insanedreamer
terazjestlato
23:43
6249 0375 500
Reposted fromtohuwabohu tohuwabohu viainsanedreamer insanedreamer
23:43
Reposted frommessedup messedup viainsanedreamer insanedreamer
terazjestlato
00:06
8426 0c7e 500
Reposted fromhagis hagis viamimilas mimilas

May 23 2019

terazjestlato
18:52
Nigdy nie daj po sobie poznać, ze na czymś ci zależy. Trzymaj emocje na wodzy i nigdy nie okazuj słabości - ktoś zawsze patrzy, czekając na okazję, żeby uderzyć w twòj czuły punkt.
— Kirsty Moseley
Reposted frompchamtensyf pchamtensyf
terazjestlato
18:42
4241 d4ea 500
Reposted fromniente niente
terazjestlato
18:02
4092 8825 500
Reposted fromAstalka Astalka viaasalluhi asalluhi
terazjestlato
17:59
Po jakimś czasie, zaniepokojony przedłużającym się milczeniem, zadzwoniłem do niej, a nawet gotów byłem pojechać (...). Nie bez obawy czekałem, kto podniesie słuchawkę. Podniosła ona.
– Dlaczego tak długo nie dzwonisz?
Wyczuła widocznie zaniepokojenie w moim głosie.
– Czyżbyś się o mnie martwił? To miłe – powiedziała. – Praca, praca, mój drogi. Często wracam dopiero wieczorem do domu. Poza tym z matką mam kłopoty, nie wstaje już z łóżka. Ale cieszę się, przynajmniej odkryłeś, że telefon działa w obie strony.
Jej złośliwość nie tyle mnie dotknęła, co zdziwiła, ponieważ nie zdarzyło się, aby kiedykolwiek pozwoliła sobie nawet na ironię. Była łagodna, nieśmiała, jakby kryjąca się w sobie przed światem, ludźmi. Niewiele też mówiła, wydawało się, że każde słowo wymaga od niej odwagi czy wręcz zaufania samej sobie, że nie powie czegoś niestosownego. Również głos jej mnie trochę zdziwił, był nie tak czysty jak dawniej. Zaniepokojony tym zmienionym jej głosem, powiedziałem:
– Może mógłbym ci w czymś pomóc?
– Nie, dziękuję. Nic mi nie potrzeba.
– W takim razie przyjadę - powiedziałem. – Kiedy byś chciała?
– Nie przyjeżdżaj, nie będzie mnie.
– Co znaczy, że cię nie będzie?
– Po prostu nie będzie. Czy to tak trudno zrozumieć?
– Właśnie nie rozumiem.
– A czy ja nie mogę gdzieś wyjechać? – w głosie jej zadrgało. – Muszę tylko znaleźć kogoś, kto by się zaopiekował matką. Przepraszam cię, nie mogę dłużej rozmawiać.
Coś tam jeszcze rzuciłem do słuchawki, lecz już mi nie odpowiedziała. Naszły mnie wątpliwości, czy mówiła prawdę, że wyjeżdża. Odczekując cierpliwie, pojechałem dopiero za jakiś czas. Jeśli jeszcze nie wróciła, przynajmniej dowiem się, dokąd pojechała i kiedy wróci. I dowiedziałem się, że umarła.
— Wiesław Myśliwski "Ostatnie rozdanie"
Reposted frommaybeyou maybeyou viakrolik krolik
terazjestlato
17:58
6952 1cd5 500
Reposted fromnutt nutt viatobecontinued tobecontinued
terazjestlato
12:49
2935 39c7 500
Reposted fromnutt nutt

May 22 2019

terazjestlato
22:56

Jak bardzo należy się czasami zgiąć, aby uratować przyjaźń czy miłość? I czy po tym zgięciu, po tym poświęceniu czy nadal jest ten sam związek?

Bycie sobą to dla mnie zgodność myśli z czynami. Kiedy coś się kończy? Kiedy kończy się szacunek do siebie. Kiedy mija akceptacja. Kiedy mija wzajemny luz. Kiedy mija poszanowanie potrzeb. Ty nie szanujesz już jego, on – twoich.  Kiedy przestajesz się cieszyć na spotkanie. Kiedy nie cieszysz się wracając do domu.

Przyjaciel/partner to ktoś kto akceptuje nasze wybory. A co jeśli przestaje je akceptować?

To znaczy, że zmieniły się nasze wartości. To znaczy, że długo nie byliśmy tak naprawdę blisko.

To znaczy, że mogliśmy się spotykać, pić wódkę, mówić o kobietach, muzyce, życiu i śmierci, ale gdzieś tam nie byliśmy już ze sobą szczerzy. To znaczy, że mogły być kolacje, kino, zaciskające się dłonie na prześcieradle, ale czegoś tam już zabrakło.

Skończyło się. I są tylko dwie osoby które są sobie obce, a między nimi jakiś żal.

W rozstaniach zawsze są winne obie strony.

— Piotr C

May 11 2019

terazjestlato
16:48
2893 7c9f 500
Reposted fromtfu tfu
terazjestlato
16:35
Człowiek zawsze ma przesadne wyobrażenie
o tym, czego nie zna.
— Albert Camus
Reposted frommoscow moscow viascorpix scorpix
terazjestlato
16:35

Ileż ja się napłakałam. Ale teraz już nie płaczę. Człowiek przestaje płakać, kiedy przestaje wierzyć w szczęście.

— Coco Chanel
Reposted fromhrabinacuervo hrabinacuervo viascorpix scorpix

May 10 2019

terazjestlato
20:20
9719 99d1 500
Reposted frommoai moai viascorpix scorpix
terazjestlato
20:19
1230 f1a6
Reposted frommiststueck miststueck viascorpix scorpix
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl